Narodziny bakcyla

Powrót do Polski nie był czymś szczególnie oryginalnym. Ostatniego dnia zapakowaliśmy się do autobusu, uprzednio …

Rozrywki niekoniecznie dla dorosłych

Przede wszystkim – jak zwykle okazało się, że mieliśmy za mało czasu na wszystko. Samo …

Hong-Kong, moja miłość

Z Hainan wyjeżdżaliśmy z żalem w sercach, chociaż ja – jako człowiek ewidentnie nieplażowy – …

Meduzy, garaże i inne ciekawostki

Po znalezieniu najtańszego hotelu na Ziemi przyszedł czas na odpoczynek.

Nocleg za grosze? Bardzo proszę!

Ta przygoda, jakkolwiek zabawna, ani na jotę nie zmieniła naszej sytuacji. Dochodziła, zdaje się, 16:00, …

W poszukiwaniu hotelu

W Sanya wylądowaliśmy wczesnym popołudniem, mając przy sobie stosunkowo niewiele pieniędzy (przy założeniu, że naszym …

Podobało się? Może zostaniemy w taczu?