Jako że nad Inle zrobiłem masę zdjęć, to rzucam galerię nieco szybciej niż zwykle. Wśród zdjęć m.in. połączenie X-winga i barki rzecznej, więcej nudnych rybaków oraz puszka papryczek. Bo tak.
Niezbędny dodatek w każdej birmańskiej kuchni
Trishaw w pełnej okazałości
W drodze do spa
Przed wypłynięciem
Pogłębiarka ze Star Treka
W szarą dal
Prawdziwi rybacy przy pracy
Pole na wodzie
„Wjazd” do ośrodka wypoczynkowego
Świątyń jak zwykle do porzygu
Jakaś tam święta łódka
Wielość dóbr handlowych
Standardowe miasto na Inle
W przędzalni lotosu czy czegoś tam
