Tym razem niewiele, bo najlepsze fotki poszły już w notkach. Niemniej – coś tam dodatkowo zawsze można pokazać, nawet jeśli są to głównie krzaki i sakramenckie bezdroża.
Hinduistyczna świątynia w Pyin Oo Lwin
Zaawansowany system prądotwórczy
Alternatywna droga do wodospadów Asakan. Nie tłumaczę, czemu już nieczynna
M. szczęśliwy sam na sam z wodospadem
Koty-szatany
Cała grupa w drodze na trekking
Widoczek na wyjściu z Hsipaw
Drzewo Bhodi. Nie ścina się ich, bowiem Buddyści wierzą, że pod takim drzewem Budda doznał oświecenia
Krzuny z wysoka
Autor, piękne gatki i screen z Wiedźmina
Jeszcze tylko kilkaset metrów i odpoczynek
Kraj rośnie
Klasyk z National Geographic
„Aleja spacerowa” w wiosce niedaleko Hsipaw
Birma w całej okazałości
