Niby jeszcze nie skończyłem relacji z Czarnogóry, ale w następnej notce będzie już przede wszystkim o Dubrowniku, więc najwyższa pora na klasyczną galerię zdjęć. Tym razem dużo zielonego i „krajobrazowego”.
Wioska w sam raz na 3–minutowe rozprostowanie nóg
Widok na wschód (chyba) z virpazarskiej twierdzy
Budva, czyli jachty i starocie
A jak jacht się znudzi, to można poszaleć na czymś mniejszym
Widok na mury z dołu…
Można się jednocześnie zgubić i umrzeć w ścisku
Tak – to jest HOTEL
… i z góry
Oraz „na zaplecze”
Wiocha w całej okazałości
Tak powitała nas Czarnogóra
Jedno z niewielu w miarę udanych zdjęć
Przystanek w podróży
To na tą twierdzę można się dostać
… i z prawej
Panorama z lewej…
A to już Adriatyk
Hotel z oddali
Z bliska też wygląda niezgorzej
Jachty wieczorową porą
Staróweczka. Obok kościół
