Nazwa dzisiejszej galerii jest trochę oszukańcza, bo „okolice” to co do zasady tylko Podziemny zamek Zhangbi, ale taki tytuł byłby za długi. Przepraszam również wszystkich, którzy już rzygają fotami w HDR, ale Pingyao nadawało się do tego typu zdjęć jak mało która lokalizacja.
Okolice 8:00 rano na ulicach Pingyao
Architektura urywa dupę
Dziedziniec naszego hotelu
Sklep jakich na miejscu wiele
Najbardziej kolorowa fota uchwycona poza murami „starówki”
Katolicki kościół w Pingyao
Centrum gastronomiczne miasta
Brama do jednego z muzeów
Randomowy dziedziniec
Podpatrzone w „Iraku”
Pingyao nocą
Wieczorami było jeszcze bardziej malowniczo
Lampiony, wszędzie lampiony!
I jeszcze jeden…
Jeden z „zamkowych” tuneli
Wyjście na powierzchnię
Brama wyjściowa z części świątynnej
… i jeszcze raz!
Park miejski lub coś w tym guście
Czarno-biało, bo smutno
