Chyba nikt nie wątpił, że to nastąpi. Był już pełnoprawny wpis o jednej z pereł uzbeckiej części Jedwabnego Szlaku, teraz czas na niewielką galerię zdjęć. Zapraszam do podziwiania Buchary:
Dziedziniec naszej noclegowni
Lyabi-Hauz, czyli wylęgarnia Niemców
Jedna z kilkunastu (?) lepiej zachowanych medres
Medresa Ulugbek – część zdobień ledwo trzyma się ścian
Łaźnie – jak wszędzie w tej części kontynentu
Z lewej – sławny minaret Kalon
Letni meczet w twierdzy Ark, czyli nie tacy Muzułmanie konserwatywni, jak by się wydawało
I kolejny letni meczet, tym razem kawałek od centrum
Na końcu ulicy widać miejscowe skupisko cinkciarzy
Drzwi do jednego ze zwyczajnych domostw
W drodze powrotnej na Lyabi-Hauz w Bucharze
Char Minar, czyli jedyna „poza-centralna” atrakcja Buchary
