Piramidę, (moim zdaniem) ciekawszą z dwóch znanych, post-sowieckich miejscowości na Svalbardzie, mogliście już obejrzeć w jednym z moich filmów. Dziś za to prezentuję Wam galerię zdjęć z tego arcyciekawego miejsca. Być może to właśnie ta galeria natchnie kogoś, by wybrał się niemal do serca Arktyki.
Zatoka Skansbukta – samotna chałupka na brzegu. Jeszcze w drodze do Piramidy
Miasto od strony morza – jeszcze z pokładu M/S Polargirl
Ten dźwig już raczej nic nie podźwiga
Z prawej: osławiony hotel konternerowy
Za tym znakiem zaczyna się miasto właściwe
Widok na miasto od strony portu
Pod gróę wspina się pas transmisyjny
Ulubiony przez wszystkich niedorozwinięty miś polarny
„Centrum” Piramidy
Wnętrze domu kultury
Jedna z prywatnych kwater
Zaplecze kina wraz z filmami
Kiedyś: centrum sportowe
Basen – jeden z dwóch na miejscu
Sala sportowa z wysłużonym kozłem
Zaplecze kantyny
Tego w post-radzieckiej miejscowości zabraknąć nie mogło
Nieco wyludniony plac zabaw
Jeden z pobliskich lodowców, mijanych w drodze powrotnej
Niebieski śnieg oznacza bardzo, bardzo czystą wodę, zamarzniętą od długiego czasu
