Rowerem po Pekinie. Znowu

Jeśli mówimy o zwiedzaniu Pekinu, to niemal automatycznie nasuwa nam się na myśl rower. Jakiś …

Rikszą (i w deszczu) po Angkorze

No dobra. Wschód Słońca był za nami, więc do podjęcia została najważniejsza decyzja tego dnia …

Dzika gonitwa i prysznic w deszczu

Laotańska pogoda może dać się podróżnikowi mocno we znaki.

Parkour pod wodospadem

Przeczytaj opis dość interesującej przygody, jaką przeżyliśmy pod bliżej niezidentyfikowanym, ale wciąż imponującym wodospadem w …

Kawowa gałązka zagłady

Jazda skuterem po bezdrożach Laosu może być tak samo fajna, jak niebezpieczna...

Grube bibsko pod Pak Song

Dyskoteka w środku niczego w Laosie? Czemu nie?!
error

Podobało się? Może zostaniemy w taczu?