
Anarchiści na Murze
Czwartego dnia naszej bytności w Pekinie O. trochę się polepszyło. Przez trochę rozumiem fakt, że …
14 listopada 2013

Zabytki, taksiarze i kaczki
Nasz drugi dzień w Pekinie to typowy klasyk rodem z biura podróży. Wstajemy rano, następnie …
7 listopada 2013

Smak na robala
Chińczycy mają dość swobodne podejście do kwestii żywienia. Zaczynając od tego, co można zjeść (wszystko), …
5 listopada 2013

Ogrody i buldożery
Po zakwaterowaniu się w naszym trzygwiazdkowym hotelu postanowiliśmy ruszyć na mały rekonesans.
31 października 2013

Dinozaury po raz ostatni
Pierwsza chińska miejscowość, w której postawiliśmy stopę, nie zrobiła na nas jakiegoś przesadnego wrażenia.
22 października 2013

Pustynia Gobi – 4 godziny na piachu
Pierwszy zonk: po bez mała dwóch godzinach poszukiwań wolnego jeepa zorientowaliśmy się, że miejsce w …
3 października 2013
