Wielka Wyprawa na Wielki Mur

Nasz ostatni pełen dzień w Chinach przed wylotem do Korei Północnej mieliśmy przeznaczyć na coś, …

Wiszący Klasztor, czyli cud 60 m nad ziemią

Zlokalizowany „nieopodal” (2 godziny jazdy) Datong Wiszący Klasztor (czy też Wisząca Świątynia) to, jak wspominałem, …

O pekińskich taksówkarzach-imbecylach

O transporcie w Pekinie już nieco pisałem, ale – świadomie i z rozmysłem – pominąłem …

Właściciel wypożyczalni zawsze puka dwa razy

15 dzień naszego wyjazdu był jednocześnie naszym ostatnim na Bałkanach.  Jak to zwykle w takich …

Long run do Belgradu, czyli fuckup za fuckupem

Krótka historia na temat dłuuugiej (w sensie egzystencjalnym) trasy z Sarajewa do Belgradu, która obfitowała …

Pierwsze wrażenia z Sarajewa

Pierwsze wrażenia z Sarajewa, a konkretniej - elegia o naszym dość niestandardowym noclegu z "prywatnym" …
error

Podobało się? Może zostaniemy w taczu?