Przedłużony skok do Kambodży

Ostatnie dni w Laosie były tyleż leniwe, co dość nudne – głównie dlatego, że nie …

Przez rzekę do Laosu

Przekraczanie granicy tajsko-laotańskiej to przygoda sama w sobie... A jeśli dodatkowo łączymy ją z przeprawą …

Kijów na szybko

Macie przesiadkę w Kijowie? Zobaczcie, co zobaczyć w tym mieście w ciągu kilku godzin.

Birma 2014 – start!

Naszą wyprawę do Birmy rozpoczęliśmy 2 stycznia 2014 roku, to jest tuż po tym, jak …

Hong-Kong, moja miłość

Z Hainan wyjeżdżaliśmy z żalem w sercach, chociaż ja – jako człowiek ewidentnie nieplażowy – …

Pociągiem do Zamiin-Udd

Następny dzień miał być naszym ostatnim spędzonym w Mongolii. Jeszcze tego samego wieczora urwaliśmy się …

Mongolski wehikuł czasu

Część podróży od granicy rosyjsko-mongolskiej zaczęła się od kolejnej krotochwili.

Szerokość torów w Rosji i inne krotochwile

Do pociągu wsiedliśmy o nieoznaczonym dniu i godzinie (wspomniany wcześniej egzamin z prawa cywilnego nie …
error

Podobało się? Może zostaniemy w taczu?