W drodze na samolot i starość nie radość

O tym, jak bardzo jarała mnie perspektywa podróży do Korei Północnej mogliście przeczytać już w …

Podróżuj jak basza, czyli lot Emirates

Wbrew tradycji nakazującej opisywać mi dokładnie każdy dzień podróży, tym razem chciałem początkowo pominąć całą …

Właściciel wypożyczalni zawsze puka dwa razy

15 dzień naszego wyjazdu był jednocześnie naszym ostatnim na Bałkanach.  Jak to zwykle w takich …

Pierwsze piwko w Belgradzie, czyli problemy ze schodami

Postój taksówkowy na lotnisku w Belgradzie nie zaskoczył nas za bardzo, jeśli chodzi o naciągarsko-żebraczy …

Korki z lotniska, pociągi z Kijowa

Obudziłem się po 5 godzinach w stanie, który raczej nie wskazywał na wyspanie. Brakującą energię …

No ladyfriends allowed

Następne dwa dni potraktuję trochę po macoszemu. Niby były to nasze ostatnie dni w Bangkoku …