Szturm na Maramuresz

Przyznam szczerze, że planując majowy wyjazd do Rumunii, początkowo nawet nie brałem Maramureszu pod uwagę. …

Yogya, Bara-bara i Prabanany

Do Yogyakarty – jednego z centralnych ośrodków turystycznych na Jawie, dobiliśmy się przez Bogor – …

Skuterem śnieżnym po bezdrożach północy

Od czasów mojej wizyty na Svalbardzie w 2016 roku, miałem potworną ochotę przejechać się skuterem …

Zawieszenie do podstawa, czyli samochodem po Rumunii

Planując nasz majowy weekend do Rumunii od samego początku byliśmy pewni, że wynajmiemy samochód. Mój …

Rumunia na majówkę, czyli umiarkowanie świetny pomysł

Parę dni temu wróciliśmy z Beatą z majówki, którą tym razem spędziliśmy w Rumunii. Zanim …

Droga przez mękę, czyli pierwsze naprawy VW Transportera, cz....

Po remoncie najważniejszych usterek technicznych mojego Volkswagena, przyszła pora na kwestie mniej techniczne, a bardziej …