Półwpis o pamiętniczkach

Na początku właściwej relacji zaznaczę jedno: od samego początku prowadziłem pedalski pamiętniczek, w którym dzień …

Wyznania zawałowca

Myliłby się ten, kto by sądził, że w maju i czerwcu mój mózg praktycznie znajdował …

Jak już trzeba jechać…

Nieuchronnie nadchodził dzień wyjazdu.

Jak to się wszystko zaczęło…

Jak wszystkie duże rzeczy – od pierdoły.