Świętokrzyskie na weekend, cz. 2

Po tym, jak opuściliśmy kielecką Kadzielnię, z kopyta ruszyliśmy na Sandomierz. Ojczyste miasto Ojca Mateusza …

Braszów – miasto bez kompleksów

Nie wiem, kto w rumuńskim Braszowie wpadł na pomysł tego, żeby na najwyższej miejskiej górze …

Świętokrzyskie na weekend, cz. 1

Kiedy słońce napieprza z nieboskłonu jak dzikie, a na Facebooku co i raz przewijają się …

Naciągane Top 3: Kościoły warowne Rumunii

Kościoły warowne (zwane w tamtejszym narzeczu Biserica Fortificata) w Rumunii (a przede wszystkim w Siedmiogrodzie) …

Narodziny samodzielności, czyli Melaka na matoła

Niesamowite jest to, jak zmieniają się nie tylko czasy, ale i ludzie. Kiedy czytam swoje …

Sighisoara – w odwiedzinach u Tepesa

Nasze pierwsze zetknięcie się z Sighisoarą przebiegało trochę na wariata. Po wielu atrakcjach w ciągu …

Singapur AD 2009 – pierwsze starcie

Kiedy tylko postawiłem stopę w hali przylotów singapurskiego lotniska, natychmiast podeszło do mnie dwóch policjantów. …

Yogyakarta run, czyli ucieczka z Bali

Bali. Dla niektórych raj na ziemi, egzemplifikacja pojęcia „wakacje idealne” oraz wymarzony kierunek podróży. Dla …