Zero też ma znaczenie

Tajlandia jest niestety znana z tego, że turyści padają na miejscu ofiarami przeróżnych przekrętów. Przeczytajcie …

Burdel na granicy i Khao San Road

Tym czasem jednak nadchodził dla mnie kolejny ciężki czas leniwego plażowania, na który jednak byłem …

Pałac, anyż i lodowa wyżera

No dobra, było poważnie, czas trochę odreagować, jako i my odreagowaliśmy. A zrobiliśmy to w …

Siekiera, motyka, nie sielanka: Pola Śmierci

Nasz pobyt w Phnom Penh zaczął się od „atrakcji”, która w pełni zasługuje na ujęcie …

Welcome to Phnom Penh (A.D. 2008)

W swoim pamiętniczku ze zdziwieniem czytam, że określiłem Phnom Penh mianem „ładnego miasta”. To jakieś …

Laotański szpital i podejrzane dragi

Zdarzyło Wam się kiedyś iść do szpitala w kraju "trzeciego świata"? Mi tak, na szczęście …
error

Podobało się? Może zostaniemy w taczu?