Podsumowanie Wyprawy 2007: narodziny bakcyla

Powrót do Polski nie był czymś szczególnie oryginalnym. Ostatniego dnia zapakowaliśmy się do autobusu, uprzednio …

Hong-Kong, moja miłość

Z Hainan wyjeżdżaliśmy z żalem w sercach, chociaż ja – jako człowiek ewidentnie nieplażowy – …

Droga na Hainan

Guilin było miejscem, w którym zdaliśmy sobie sprawę, że przed nami jeszcze kilka dobrych dni …

"Twardośpiochy"

Wagon określany w azjatyckiej nomenklaturze kolejowej jako hard sleeper był kolejnym środkiem transportu, z jakim …

Na leżąco, autobusem – sleeper busy w Chinach

Autobusy sypialne, czy inaczej sleeper busy (zdjęcie znajdziecie tutaj), to bardzo wygodny sposób na podróżowania …

Statkiem przez mgłę

Myszy (czy też szczury – nigdy nie wiedzieliśmy żadnego na tyle długo, by zyskać pewność) …
error

Podobało się? Może zostaniemy w taczu?